opowiadania

opowiadania

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Rolnik Książek

Odkąd pamiętam byłem rolnikiem Książek. Siałem je, nawoziłem, podlewałem aż w końcu zbierałem. Póki były to małe Książeczki, wyrywałem te o złym zakończeniu, a te o dobrym pielęgnowałem. Tak wyglądała moja praca, nudna i monotonna. Do czasu.
Pewnego dnia wyszedłem przed dom i zauważyłem, że jedna z Książek jest wyżej niż wszystkie i emanuje z niej jakaś nieokreślona, nieznana energia. Był to czas zbiorów więc zaniepokoiłem się. Podszedłem do Książki i spojrzałem na koniec:
" Spadł w przepaść, popchnięty przez Itza, dla którego nie istniała już żadna przeszkoda. Potwór zbliżył palec do guzika i nacisnął go. Od tego momentu świat przestał istnieć."
Podniosłem wzrok znad Książki i zrozumiałem, że dzieje się to, przed czym ostrzegała mnie Wyrocznia.
Plaga złych zakończeń. Wiedziałem dobrze, co się stanie. Najpierw zakończenia wszystkich Książek staną się złe. Ludzie zaczną o nich zapominać, wreszcie Elektronika i Internet zajmą cały świat. Nie mogłem do tego dopuścić. Chwyciłem za łodygę tuż nad ziemią i zacząłem z całej siły ciągnąć, aby wyrwać złą Książkę. Niestety, wytężałem siły na próżno. Próbowałem nożem, siekierą, nawet kwasem, ale nic nie zdołało położyć jej na ziemię.
Udałem się więc do Wyroczni.
- O wszechwiedząca! Twoja przepowiednia się sprawdza. Co mam robić, jak temu zapobiec?
- Witaj, Jaromirze. Czyż nie mówiłam ci, że Internet i Elektronika i tak opanują świat?
- Ale... Przecież wszystko można jakoś cofnąć. Musi być jakiś sposób, aby ich powstrzymać!
- Owszem istnieje jeden sposób...
- Jaki? Proszę wyjaw mi, co mam zrobić, a na pewno uczynię co...
- ... ale jest on bardzo trudny i wątpię, czy podołasz temu...
- Podołam!...
- Nie lubię kiedy mi się przerywa! Zapominasz, Jaromirze, z kim masz do czynienia! Czy uważasz, że zwykły rolnik, który w dodatku nie umie zachować się w moim towarzystwie, znajdzie Tego, kto potrafi napisać dobre zakończenie tak, żeby stało się ono prawdziwym zakończeniem tej Książki?
- Przepraszam wyrocznio.
- Możesz odejść.
- Jednak nadal uważam, że odnajdę tę osobę. Zdradź mi jej imię, a oddalę się.
- Ailo.
- Wyrocznio gdzie...
Niestety jedyna osoba, która mogła mi pomóc, zniknęła...
CDN.

Nasz początek

Hej :)
Jesteśmy Alexis i Juśś. Nie są to nasze prawdziwe imiona, ale nie chcemy się zdradzać.
 Może znacie nas z już nieistniejącego bloga Przyjaciółki i ich świat. Jeśli tak to wiecie jak mamy na imię.
Alexis ma 12 lat, a Juśś 14. Pewnie powiecie, że duża różnica wieku, ale my jej wcale nie czujemy.
Postanowiłyśmy założyć razem nowego bloga, ale ten nie jest taki jak poprzedni, będziemy tutaj wstawiały nasze samodzielnie wymyślone opowiadania. Mamy nadzieję, że wam się spodobają i będziecie wpadać do nas częściej :)
A teraz kilka słów o każdej z nas:
Juśś
Interesuję się blogowaniem, fotografią, śpiewem i przede wszystkim tańcem. Głównie słucham popu i reggae. Mam kotkę, która ma na imię Mela. Mam też młodszego brata, który ma na imię Kuba. Kocham moją kolekcję lakierów do paznokci XD Robię bransoletki z muliny i mam w tym dużą wprawę, moja kolekcja tych bransoletek też jest nie mała :) W przyszłości bardzo chciałabym zostać dziennikarką.

Alexis
A ja zacznę inaczej niż Juśś.
Mam dwie kotki Grację i Marikę oraz siostrę Kingę. Uwielbiam kozy, górskie wycieczki, czytanie, pisanie. W przyszłości chciałabym zostać hodowcą kóz, pisarką, aktorką, pszczelarzem, akrobatką i mieszkać w małym domku w Bieszczadach. 

Znacie już nas, wiecie o czym będzie blog więc teraz tylko pozostało wam czekać, aż pojawi się pierwsze opowiadanie, a to już niedługo :)